Kompresy
Kompresy są bardzo pomocne w leczeniu stanów zapalnych skóry, tkanki podskórnej i stawów, a także w takich przypadkach, jak oparzenia, stłuczenia i zwichnięcia. Zastępują również kąpiele parowe lub wzmacniają ich działanie. Najczęściej używane to kompresy z wody i z wywarów z różnych ziół leczniczych, bywają też kompresy z mleka i oliwy, z soli i innych ciał stałych, między innymi z gliny. Ich temperatura jest różna w zależności od zastosowania.
Kompresy robimy z kawałków starego, spranego, oczywiście sterylnie czystego materiału -najlepiej płótna lub bawełny
- bo taki przepuszcza powietrze i dobrze przylega do ciała, a tym samym dłużej utrzymuje właściwą ciepłotę. Z tych właśnie względów, z wyjątkiem niektórych kompresów rozgrzewających, nie zaleca się używania ceratki lub innych materiałów nieprzepuszczalnych.
Każdy kompres powinien składać się z kilku warstw;
latem -z trzech, czterech, zimą-z dwóch, trzech. Pierwsza -którą kładziemy bezpośrednio na ciało lub którą je owijamy – to kawałek cienkiego materiału umoczony w wodzie i mniej lub bardziej wyżęty. Druga warstwa to taki sam materiał, tyle że suchy i szerszy od pierwszego o trzy, cztery centymetry; trzecia -równie szeroki co poprzedni, ale z grubszej tkaniny: wełnianej lub flaneli; czwarta wreszcie -to najczęściej suchy ręcznik. (Kolejność tych warstw, z wyjątkiem pierwszej, może być inna – w zimie często poprzestajemy na dwóch pierwszych albo na pierwszej i trzeciej; bywa też, że dodajemy jeszcze jedną – watę.)
Najlepiej przykładać kompresy rano, na godzinę przed jedzeniem, lub wieczorem, przed położeniem się spać. Ciało chorego powinno być rozgrzane, zwłaszcza stopy; jeśli są zimne, należy je przed zabiegiem rozgrzać.
Woda na kompresy stosowane w stanach zapalnych musi być chłodna (20-25°C dla dorosłych, 25-30°C dla dzieci i osób osłabionych chorobą). W przypadku zaognionych, jątrzących się ran, czyraków i stłuczeń kompres powinien pokrywać nie tylko chore miejsce, lecz także tkanki w promieniu trzech, czterech centymetrów (należy pamiętać, że przed położeniem kompresu na ranę trzeba ją oczyścić watą namoczoną w ciepłej, przegotowanej wodzie). Skuteczność tych okładów jest tym większa, im dłużej trzymamy je na ciele.
Również w chłodnej wodzie moczymy kompres, który mamy położyć na zwichnięty staw. Kompres taki dodatkowo opatrujemy grubą warstwą waty i owijamy flanelą. Rozgrzany okład nie przynosi ulgi, lecz odwrotnie, często więc musimy go zmieniać.
Jeszcze częściej, bo co pięć minut, wymieniamy kompres, który przykładamy na skórę poparzoną ogniem lub wrzątkiem. Okład ten różni się od wszystkich innych, bo składa się aż z sześciu lub nawet ośmiu warstw (płótna czy bawełny) namoczonych w zimnej, a najlepiej w lodowatej wodzie.
Zimny kompres stosujemy też w przypadku zaburzeń pracy serca (tu należy poradzić się lekarza) i krwotoków. Aby na przykład zahamować krwotok z nosa, przykładamy zimne okłady do tylnej części czaszki poszkodowanego, często je zmieniając.
Inaczej natomiast postępujemy z kompresami rozgrzewającymi, napotnymi, działającymi tak jak kąpiele parowe lub wzmacniającymi ich skuteczność. Moczymy je w wodzie chłodnej (20-30°C), ciepłej lub bardzo ciepłej (30-3 8°C) i zmieniamy -jeśli zachodzi potrzeba -po dłuższym czasie, na ogół po dwóch godzinach. Temperatura kolejnego kompresu powinna być wyższa, a jego działanie krótsze (zdejmujemy go po dziesięciu czy kilkunastu minutach). Należy pamiętać, że takie rozgrzewające okłady dla dzieci oraz osób starszych i słabych powinny mieć wyższą temperaturę niż dla dorosłych o silnych organizmach. Jeśli natomiast chory ma wysoką temperaturę (ponad 38°C), na jej obniżenie skuteczniej działa kompres z wody zmieszanej pół na pół z octem winnym.
Tyle uwag ogólnych o działaniu i sposobie przygotowywania kompresów. A teraz kilka uwag szczegółowych.
Kompres z wody chłodnej na brzuch
Ponieważ owijamy nim chorego, wszystkie warstwy kompresu powinny mieć odpowiednią długość (dla dorosłych – minimum 1,5 metra, dla dzieci -proporcjonalnie mniej) i szerokość (około 0,5 metra dla dorosłych). Przykładamy go wieczorem, a zdejmujemy rano. Dla większego efektu dobrze jest wtedy natrzeć brzuch ręcznikiem, najpierw zamoczonym w chłodnej wodzie, a następnie suchym. Zabieg przeprowadzamy codziennie, bez przerw, dopóki nie ustaną objawy chorobowe, profilaktycznie natomiast stosujemy go raz w tygodniu.
Kompres wzmaga czynność narządów jamy brzusznej, polepsza trawienie i ruchy robaczkowe jelit. Ma też dobry wpływ na pracę całego organizmu, ponieważ podrażnia zakończenia nerwowe brzucha. Stosuje się go więc w przypadku rozmaitych zaburzeń trawiennych (rozwolnienie, kolki, burczenie w brzuchu), przy braku apetytu itp. Dzieciom aplikuje się go także przy zaziębieniach.
Kompres z wody chłodnej na klatkę piersiową
Z jednego kawałka grubego materiału lnianego lub bawełnianego kroimy coś w rodzaju kamizelki, uwzględniając wymiary chorego. Moczymy ją w wodzie lub wywarze z siana (temperatura 20-30°C), wyżymamy i nakładamy na gołe ciało tak, by dobrze przylgnęła do piersi. Ten „ubiór” uzupełniamy drugą kamizelką – z flaneli; powinna mieć długie rękawy i być dłuższa od pierwszej o pięć centymetrów (można do tego użyć górnej części piżamy). Ostatnia warstwa kompresu to szeroki, gruby bandaż, którym owijamy tułów chorego, ale tak, by nie utrudniało mu to oddychania.
Kompres zakłada się na całą noc. Jest nader skuteczny dla dzieci i dorosłych, zwłaszcza tych, którzy chorują na chroniczny bronchit lub kaszel.
Kompres z wody chłodnej na łydki
Może to być kompres dwojaki: zwykły, owijany wokół łydki od kostki do kolana, i tak zwane mokre podkolanówki; wkładamy na nie suche, wełniane (lub, jeśli takich nie mamy, inne bardzo ciepłe) pończochy lub podkolanówki. Kompresów nie należy nakładać na zimne nogi, najpierw trzeba je rozgrzać przez rozcieranie lub obłożyć butelkami z gorącą wodą i ciepło okryć.
Chłodne kompresy na łydki to wypróbowany środek w przypadkach bezsenności, bólu głowy i wyczerpania nerwowego. Dzieciom aplikuje się go także, razem z kompresem na brzuch, w celu obniżenia temperatury.
Kompres na głowę, szyję i gardło
Kompres na głowę, stosowany w przypadku ograniczonych procesów zapalnych, na przykład wrzodów, powinien być chłodny (temperatura wody 20-25°C, dla dzieci i osób szczególnie osłabionych – 25-30°C) i dobrze wyżęty. Przy bólach głowy i chronicznych katarach bardziej pomaga kompres moczony w wodzie z dodatkiem octu.
Kompres na szyję (gardło) działa rozgrzewająco, a więc leczniczo w takich przypadkach, jak zapalenie migdałków, angina, stany zapalne górnych dróg oddechowych, powiększenie węzłów limfatycznych, a także zapalenie uszu; w tym ostatnim przypadku musi dobrze przylegać również do uszu. Pożądane jest, aby kompresom na głowę i uszy towarzyszyły zawsze kompresy na brzuch lub na nogi.
Kompres rozgrzewający
Kompres rozgrzewający jest zabiegiem bardzo zalecanym przez zwolenników medycyny naturalnej. Stosujemy go głównie w ostrych lub ropnych zapaleniach różnego typu, w tym:
w ropniach dziąseł, w złamaniach, zwichnięciach i naciągnięciach stawów.
Wykonujemy go w następujący sposób: chorą część ciała okrywamy (lub owijamy) ręcznikiem zamoczonym w zimnej (do 20°C) wodzie i wyżętym, ale dobrze mokrym. Na ręcznik kładziemy cienką ceratkę lub cienką folię, szerszą od niego o 2-3 centymetry, a na nią – dość grubą warstwę waty. Wszystko to bandażujemy lub zawijamy w wełniany szal i umacniamy agrafką.
Kompres należy nakładać możliwie szybko, ale starannie, tak by warstwy szczelnie przylegały do siebie, nie dając dostępu powietrzu. Po zdjęciu kompresu miejsce, na którym leżał, trzeba energicznie natrzeć suchym ręcznikiem. Kompres zmieniamy co 8-12 godzin. Zabieg możemy powtarzać wielokrotnie, zgodnie z potrzebą.
Kompres z wódki
Jest często używany w medycynie ludowej. Wykonujemy go podobnie jak kompres rozgrzewający, lecz bez ceratki. Ma też takie samo zastosowanie, nie powinno się go jednak przykładać małym dzieciom i matkom karmiącym.
Kompres z mleka
W medycynie ludowej takie kompresy praktykowane są od niepamiętnych czasów. Działają uspokajająco, wzmacniają nerwy, znakomicie odświeżają umysł i ciało, mają także szerokie zastosowanie w różnych chorobach skóry, zaziębieniach, bólach stawów, przemęczeniu. Możemy je kłaść na całe ciało lub na określone jego części. Stosujemy dwa rodzaje kompresów z mleka.
Kompres zwykły wykonujemy z podgrzanego (30-3 8°C) mleka surowego. Zanurzamy w nim kawałek tkaniny lub prześcieradło i wyżymamy, nie tak jednak mocno jak kompresy z wody. Dalej postępujemy jak przy kompresach z wody chłodnej, zastępujących kąpiele parowe (też nie używamy ceratki; jeśli jest to kompres na całe ciało – ostatnią, zewnętrzną, warstwę zastępuje koc). Kompres zdejmujemy po 1-2 godzinach, ale jeżeli chory zaśnie, może to trwać dłużej, bo czekamy, aż się obudzi. Po zdjęciu kompresu miejsce, na którym leżał, obmywamy ciepłą wodą – można dodać do niej nieco octu. Zabieg ten możemy przeprowadzać przez dłuższy czas codziennie lub co drugi dzień.
Drugi rodzaj kompresu mlecznego przygotowujemy następująco: do l litra surowego mleka wlewamy sok z l cytryny lub l filiżankę octu albo 10-15 łyżek stołowych zsiadłego mleka i dobrze mieszamy. Po 30 minutach mleko stawiamy na ogniu i zagotowujemy. Dzięki obecności kwasów mleko się warzy. Póki ciepłe, rozprowadzamy je szybko na połowie tkaniny przeznaczonej na kompres, przykrywamy drugą, przykładamy na chore miejsce (lub na całe ciało) i pozostawiamy tam tak długo jak zwykły kompres mleczny (oczywiście uprzednio okrywszy chorego kolejnymi warstwami lub kocem).
Taki kompres jest szczególnie pomocny w leczeniu bronchitu, zapalenia płuc i chorób z gorączką.
Kompres z oliwy na klatkę piersiową
Tkaninę przeznaczoną na kompres zanurzamy w nie solonym, gorącym smalcu wieprzowym, zmieszanym pół na pół z oliwą z oliwek. Po wyciśnięciu okładamy nią piersi i plecy chorego, owijamy go dwoma ręcznikami (jeden z przodu, drugi z tyłu), a potem flanelą lub bandażem. Każdego ranka i wieczoru zdejmujemy kompres, ,,odgrzewamy” i przykładamy znowu. Po trzech dniach, kiedy kompres jest już suchy, zanurzamy go znowu w ciepłym smalcu zmieszanym z oliwą i przykładamy na piersi i plecy chorego. Zabieg ten można powtarzać 4-5 razy.
Taki kompres jest szczególnie przydatny dla dzieci cierpiących na silny kaszel, zapalenie górnych dróg oddechowych, zapalenie oskrzeli, bóle stawów i choroby skórne.
Kompresy z dodatkiem czarnej gorczycy na klatkę piersiową
Rozróżnia się dwa rodzaje tych kompresów: zwyczajny i tak zwaną kamizelkę. Kompres zwyczajny przygotowujemy w następujący sposób: do 0,6 litra ciepłej (30-38°C) wody wkładamy płócienny woreczek z zawartością łyżki stołowej zmielonych nasion czarnej gorczycy. Kiedy woda nabierze zielonkawobrązowego koloru, torebkę wyjmujemy. W wywarze moczymy pas materiału (bawełnianego lub lnianego) długości minimum l ,5 metra dla dorosłych i odpowiednio mniejszej dla dzieci oraz szerokości 10-20 centymetrów. Kompres przykładamy do klatki piersiowej, nakładamy nań flanelę i szczelnie bandażujemy. Po 2 godzinach kompres zdejmujemy i na jego miejsce kładziemy drugi – z chłodnej wody lub wywaru z siana.
Zabieg przeprowadzamy dwa razy dziennie, rano i wieczorem. Działa on skutecznie w przypadku silnego kaszlu, zapalenia oskrzeli i zapalenia płuc.
Kamizelkę z gorczycy przygotowujemy tak samo jak kamizelkę z wody chłodnej na klatkę piersiową.
Kompres z gliny
Kompresy z gliny są szczególnie skuteczne w takich przypadkach, jak zaparcia, biegunki i chroniczny katar żołądka, a także – zwichnięcia i bóle stawów, choroby i podrażnienia skóry (na przykład wywołane żądłami owadów), odmrożenia oraz bóle głowy i migreny. Stosuje sieje również w celu szybkiego obniżenia wysokiej temperatury – sprawia to kompres położony jednocześnie na brzuch i głowę.
Do sporządzania tych kompresów najlepsza jest glina niezbyt tłusta, z dodatkiem piasku, wydobywana z miejsc suchych. Drugie miejsce zajmuje glina biała, trzecie zaś żółta. Należy pamiętać, że glina na kompres nie może być zanieczyszczona. Przesiewamy ją przez gęste sito i rozrabiamy z małą ilością wody, aż nabierze konsystencji rzadkiego ciasta lub gęstej śmietany. Maczamy w tym odpowiedni kawałek tkaniny lnianej lub bawełnianej, przykładamy do ciała i owijamy kolejnymi warstwami kompresu. Zdejmujemy go po 2-3 godzinach.
Kompres z gliny na brzuch
Przygotowujemy taki kompres następująco: na kawałek materiału nanosimy jednocentymetrową warstwę rozrobionej gliny i przykrywamy drugim, tej samej długości i szerokości kawałkiem materiału. Tak przygotowany kompres kładziemy na brzuch. Szczelnie przykrywamy go ręcznikiem zamoczonym w ciepłej wodzie, a następnie owijamy grubym bandażem lub wełnianym szerokim pasem. Kompres zdejmujemy dopiero wtedy, gdy glina zacznie zasychać (po 2-3 godzinach). Skórę brzucha myjemy ciepłą wodą.
Kompres z gliny na głowę
Wykonujemy go mniej więcej tak samo jak kompres na brzuch, z tym że do wody, w której mieszamy glinę, dodajemy nieco octu, a pomiędzy włosy a kompres podkładamy cienki (bawełniany lub lniany) ręcznik albo czystą szmatkę.
Do wszystkich kompresów z gliny, które maj ą leczyć zwichnięcia czy zapalenia stawów, dobrze jest zamiast wody używać ciepłego octu lub też mieszanki wody z octem w równych częściach.
Przy wszelkich podrażnieniach skóry najlepiej skutkuje kompres ciepły. Aby nie wystygł, glinę mieszamy z ciepłą wodą i octem tuż przed nałożeniem na chore miejsce.